Góra Krzyży- Szawle, Litwa

Categories podróże
Gora Krzyzy ścieżka

Góra Krzyży- historia

Góra Krzyży to kolejne miejsce jakie chcę odwiedzić podczas wizyty na Litwie. Mieści się ona kilkanaście kilometrów od Szawli w pobliżu Meszkuci, ponad 200 kilometrów od Wilna. Góra Krzyży (Kryžių kalnas) powstała po upadku powstania w 1831 roku na pamiątkę poległych powstańców. Krzyże zaczęły być masowo stawiane gdy władze carskie zabroniły ich umieszczania nie tylko przy drogach, ale także na cmentarzach. W dzień wyrywane przez carskie zastępy, a w nocy znów potajemnie wstawiane przez okoliczną ludność.

Góra Krzyży była wielokrotnie niszczona- drewniane krzyże palono, metalowe przetapiano, a betonowe kruszono i wykorzystywano do tworzenia dróg. Jednak ona dalej rosła i rośnie do dzisiaj. Jest symbolem wytrwałości i walki o swoje przekonania. Każdy może pozostawić tu własny krzyż, na pamiątkę bądź w intencji. Miejsce to rozsławił również Jan Paweł II przybywając tu z pielgrzymką w 1993 roku, a samo rzeźbienie krzyży od 2001 roku jest litewskim ludowym rzemiosłem wpisanym na listę UNESCO.

Góra Krzyży- jak dojechać?

 Najlepiej z Wilna dostać się tu pociągiem, należy wysiąść na stacji Šiauliai. Rozkład pociągów sprawdzimy na https://www.traukiniobilietas.lt/portal/en cena za przejazd to mniej więcej 10 euro. W Szawlach należy wsiąść w miejski autobus w kierunku Joniskis i wysiąść na przystanku Domantai  i stąd przejść autostradą około 2-3 km.

  Gora Krzyzy Litwa pociąg

Na dworcu autobusowym odnajduję właściwy autobus, jeżdżą one tylko kilka razy dziennie, a przystanki są na żądanie. Bilety kupujemy u kierowcy, co ciekawe czas jakby się tutaj zatrzymał i na biletach dalej widnieje cena w litach. Autobus wypchany jest miejscowymi. Siadam na samym przodzie żeby nie przegapić mojego przystanku i powoli zaczynam żałować, że nie mam pojęcia o której mam powrotny autobus. W internecie rozkładu brak, pani w informacji turystycznej w Wilnie również takowego nie posiadała, a w Szawlach niestety nie było już czasu między przesiadką na sprawdzenie go…

Góra Krzyży- droga

Obok mnie siada młoda Azjatka, w rękach trzyma kartkę z godzinami powrotnych autobusów. Jedziesz może na Górę Krzyży? I tak poznaję Wei-Yun. Rozklekotany autobus pędzi, a przesympatyczna starsza Pani i kierowca sprawiają, że nie przegapiamy naszego przystanku. Wysiadamy dosłownie po środku niczego… Chwilowa konsternacja i już wiemy, w którym kierunku chyba należy iść.

 Gora Krzyzy znak

 Tysiące krzyży, od kilku centymetrowych po kilkumetrowe, mniejsze przywiązane są do większych, a kołyszące się na wietrze różańce i paciorki tworzą przejmującą muzykę, która towarzyszy spacerowi i wprowadza w specyficzny nastrój.

Gora Krzyzy różnorodne krzyże Gora Krzyzy widoki Gora Krzyzy krzyże Gora Krzyzy kolorowe krzyże Gora Krzyzy Litwa Gora Krzyzy krzyze Gora Krzyzy krzyze

Z Wei-Yun rozmawiamy o wszystkim, ona opowiada mi o Tajwanie i o swoich podróżach. Widziała już prawie całą Europę, a Polska to jeden z jej ulubionych krajów- była w Krakowie, w Warszawie  i  w Gdańsku. Mówi, że Polacy są bardzo sympatyczni i polubiła naszą kuchnie, zna nawet kilka słów po polsku. Ja słucham z ciekawością o jej miejscu zamieszkania i dopisuję Tajwan do miejsc, które pragnę zobaczyć.
Czas płynie nam szybko, a niedługo mamy powrotny autobus. Trochę źle obliczyłyśmy ile będziemy wracać na przystanek i widzimy jak obok nas, mknie nasz autobus. A następny już jutro… Bez żadnych ustaleń, zaczynamy biec jak szalone przez autostradę. Kierowca ten sam, który nas tu wcześniej przywiózł, czeka na nas z uśmiechem. I gdzieś tam za nami, daleko w tyle, zostają tysiące krzyży, a jeden z nich mój.

 Zainteresowała Cię Góra Krzyży?

O moich innych podróżach przeczytasz tutaj

11 thoughts on “Góra Krzyży- Szawle, Litwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *