Podsumowanie roku 2016

Categories podróże, refleksje

Podsumowanie roku 2016 czyli moje 39 000 km przygody…

Jak minął mi poprzedni rok?

Podsumowanie roku to obowiązkowa dla mnie rzecz. Jak mi więc minął poprzedni rok? Przede wszystkim wyjątkowo szybko! Udało mi się odwiedzić 17 państw. Podróże łączyłam z pracą, i studiami co sprawiło, że był to dla mnie wyjątkowo intensywny rok. Jeśli nie byłam w pracy albo na wyjeździe to pewnie pisałam pracę magisterską. Zrealizowałam także, swoje zeszłoroczne postanowienie noworoczne , a nawet z nawiązką! Podróżowałam autobusem, samolotem, autostopem, łodzią, pociągiem, metrem, trolejbusem, metrem, pierwszy raz w życiu korzystałam z couchsurfingu. W 13 państwach byłam sama. Łącznie pokonałam około 39 000 km. Czyli prawie okrążyłam świat (długość równika to 40 075 km). Zakochałam się w podróżowaniu jeszcze mocniej! Odważyłam się przesunąć swoje kolejne granicę. Ten rok był dla mnie przełomowy. Odkryłam siebie bardziej i dobrze mi z tym. Byłam na dwóch festiwalach podróżniczych, które zainspirowały mnie jeszcze bardziej. Rozpoczęłam także naukę rosyjskiego i hiszpańskiego. Z jednej podróży- do Rumunii, musiałam niestety zrezygnować, ale w zamian zdobyłam tytuł magistra i kolejny etap edukacji zostawiłam za sobą. Co również niezwykle mnie cieszy, ostatni rok studiów dał mi w kość.  Nic w zasadzie nie jest, tak jak sobie planowałam kiedyś, ale jestem niesamowicie szczęśliwa z obecnego biegu wydarzeń!

podsumowanie mojego podróżniczego roku

Jakie mam plany na 2017 rok?

Zdecydowałam się na emigracje. Do końca stycznia macie szanse na spotkanie mnie jeszcze  w moim rodzimym Szczecinie.
W 2017 planujemy także z Magdaleną wyruszyć w podróż dookoła świata!
Wszystko dalej jest intensywnie- planowanie, rozważania na temat trasy, sprzętu…  Przy tym refleksje na temat nowego życia za granicą, nowej pracy… Znów będzie się działo!

A czego Wam życzę w 2017?

Spełnienia podróżniczych marzeń, wytrwałości, szczęścia i pozytywnej energii na co dzień. Aby 2017 był pełen cudownych niespodzianek i radości! Nie poddawajcie się i miejcie odwagę by marzyć, a reszta przyjdzie sama.

 

18 thoughts on “Podsumowanie roku 2016

  1. Gratuluję "przejechanych" kilometrów. To co zobaczyłaś, poczułaś na zawsze będzie Twoje. Szkoda, że masz zamiar emigrować, ale przy dzisiejszych środkach przekazu, pewno jeszcze o sobie napiszesz 🙂 Powodzenia z kolejnymi planami.

  2. Dziękuje, ja raczej skupiam się na Bałkanach ale lubię czytać relacje na innych blogach. Do Ciebie trafiłem poprzez relację o Niszu i też bardzo lubię Serbię, uważam że to fantastyczny kraj. Szkoda tylko, że ma taką opinie złą w Polsce.

  3. Super rok!! Podróże są fascynujące i warto odmówić sobie kupna markowej torebki na rzecz budżetowego weeekndu w fajnym miejscu ��My też na emigracji, dlatego z naszego punktu widzenia życzę przede wszystkim dużo samozaparcia, wiary w siebie i samych dobrych istotek na drodze do celu!!

    1. Dziękuję 🙂 oj dokładnie jak myślę ile niepotrzebnych rzeczy kupiłam w życiu to aż mnie trzęsie 😀 Tobie również samych dobrych rzeczy na drodze i wewnętrznej siły 🙂

  4. Przepiękny wynik! Moje gratulacje!Trzymam kciuki za kolejne podróże i wszystkiego dobrego w tym nowym 2017 roku! Oby wszystko szło po Twojej myśli 🙂 Pozdrawiam, A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *