Kolejny dzień na Islandii. Wszystko wydaje mi się trochę nierzeczywiste. Ostatni miesiąc uciekł mi gdzieś w zamieszaniu związanym z przeprowadzką, pakowaniem, planowaniem, pożegnaniami. W  walizkę upchnęłam 25 lat życia i ruszyłam na północ. Oczywiście podróż na Islandię nie odbyła się bez kumulacji pecha, w postaci popsucia się walizki Magdaleny już…Continue Reading „Nowy rozdział- Islandia”