Przeprowadzka na Islandię

Categories emigracja, podróże, refleksje
Przeprowadzka na Islandię stado reniferów

Przeprowadzka na Islandię i moje pierwsze dni emigracji

Przeprowadzka na Islandię, pierwszy raz w Reykjaviku, widok na ocean

Kolejny dzień na Islandii. Wszystko wydaje mi się trochę nierzeczywiste. Ostatni miesiąc uciekł mi gdzieś w zamieszaniu. Przeprowadzka na Islandię, pakowanie, planowanie, pożegnania… W  walizkę upchnęłam 25 lat życia i ruszyłam na północ. Po to by oszczędzić na swoją podróż, a także aby poznać ten kraj. Spróbować życia na obczyźnie, zmienić swoje życie.  Nie powiem, że się nie boję, rzucam swoją bezpieczną przystań, zostawiam za sobą cały swój poprzedni świat. Ryzykuje, ale wiem, że mogę tyle zyskać.  Jadę by oszczędzić na swoje marzenia, by zobaczyć jak mi jest dłużej daleko od domu i od znanego mi otoczenia.

Przeprowadzka na Islandię, Reykjavik rzeźba wikingów

Przeprowadzka na Islandię- podróż

Oczywiście podróż na Islandię nie odbyła się bez kumulacji pecha, w postaci popsucia się walizki Magdaleny już w Warszawie, alarmu pożarowego w hotelu o 1 w nocy, ciągnięcia pod górę przez pół miasta trzydziestokilowego bagażu,  trzema niespodziewanymi przesiadkami podczas drogi z Reykjaviku do Höfnu i wysiadce w egejskich ciemnościach, po środku niczego w poszukiwaniu swojego nowego miejsca pracy i zamieszkania.

Przeprowadzka na Islandię, pierwszy wodospad, który zobaczyłam z bliska, również 10 minut od mojego miejsca zamieszkania

Przeprowadzka na Islandię- rzeczywistość

Wszystko wydaje się coraz mniej rzeczywiste, ale powoli się przyzwyczajam do nowego trybu życia, nowej pracy,  miejsca zamieszkania, klimatu. Niemal wszystko jest inaczej w porównaniu do mojego poprzedniego życia. Jednak cel motywuje do zaakceptowania wszystkich zmian. Jeśli o godzinie 8 rano Twoja Szefowa częstuje Cię Hákarlem (tradycyjne danie z mięsa sfermentowanego rekina), jeśli pogoda zmienia się co pięć minut, a wiatr zawsze wieje Ci w twarz to wiedz, że jesteś na Islandii.

Przeprowadzka na Islandię te jezioro jest dokładnie dziesięć minut drogi od mojego miejsca zamieszkania

Przeprowadzka na Islandię okolice mojego miejsca pracu

Jednak to co Cię tu woła to piękno natury, które Cię zaskoczy i spowoduje wielokrotne rozszerzenie się źrenic Twoich oczu w połączeniu z delikatnym uniesieniem kącików ust w górę. Czas biegnie tu trochę wolniej, bez pędu, spoglądam przez swoje okno i nie widzę tłumów ludzi, samochodów, tramwajów tylko wodospad i zaśnieżone góry. Dziesięć minut drogi dzieli mnie od pięknego jeziora lodowcowego. Dziesięć minut drogi wystarczyło by spotkać stado reniferów, tylko ja i one, serce bije mi szybciej, a czas stoi w miejscu. Uczę się tu spokoju wewnętrznego i harmonii z naturą. Wiecie co? Dobrze mi tu.

Przeprowadzka na Islandię stado reniferów

Więcej moich wpisów o Islandii znajdziesz tutaj

 

 

 

 

10 thoughts on “Przeprowadzka na Islandię

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *