Kenia- safari Masai Mara

Categories podróże, refleksje
Masai Mara żyrafa spaceruje po środku drogi

Masai Mara czyli upragnione safari

Decyzja o wyjeździe do Kenii pojawiła się bardzo szybko, tak szybko i niespodziewanie jak okazja na bilety ze Szwajcarii do Nairobi za 224 euro. Jednym z moich marzeń było odwiedzenie rezerwatu Masai Mara. Jego nazwa pochodzi od zamieszkujących te tereny Masajów oraz rzeki Mara, jego 1510 km2 pełne jest dzikich zwierząt. Tutaj mamy okazję spotkać wielką piątkę Afryki – afrykańskiego słonia sawannowego, nosorożca czarnego, lwa , bawoła afrykańskiego i lamparta.

Droga do Masai Mara

Do rezerwatu wybieramy się bezpośrednio z Nairobi, mimo, że dzieli je 250km trzeba się przygotować na około sześciogodzinną jazdę, ale warto pamiętać, że safari w języku suahili oznacza podróż. No więc rozpoczynamy ją o 6 rano.  Droga jest długa, a gdy kończy się asfalt staje się przygodą sama w sobie. Tumany kurzu sprawiają, że widoczność momentami jest zerowa. W porze obiadowej dojeżdżamy na nasz camp. Śpimy w sporych namiotach wyposażonych w łóżka z moskitierą oraz prysznic na zewnątrz. Po krótkim odpoczynku i posileniu się ruszamy na nasze pierwsze safari.

Pierwsze safari w życiu

Kilka minut w parku Masai Mara, a już udało nam się zaobserwować pierwsze zwierzęta. Obserwowanie  dzikiej przyrody dostarcza niesamowitych emocji. Chwilę przed zachodem słońca wracamy do campu. A kolejny dzień spędzamy na całodziennym safari. Udało nam się zobaczyć całą wielką piątkę i nie tylko. To mój pierwszy raz w Afryce, z podziwu nie mogę otworzyć ust. Rozmyślam jak piękny i wielki jest świat. W głowie przewijają mi się obrazki z poprzednio odwiedzonych miejsc, podziwiam różnorodność świata i wiem jak jeszcze dużo na mnie czeka, gdyż pewnie nieraz jeszcze zaniemówię, podziwiając otaczające mnie piękno.

Dik dik z młodym w Masai Mara

Spacerująca antylopa w Masai Mara

Masai mara gepard obserwujący otoczenie

gepard spaceruje po Masai Mara

Hipopotamy w rzecze Mara

Jaszczurka wygrzewa się na kamieniu w Masai Mara

Krajobraz Masai Mara przed zachodem słońca

Krokodyl w rzecze Mara

Lew w Masai Mara odpoczywa na słońcu

Małpa spaceruje po parku Masai Mara

Skaczące małpy po drzewie w Masai Mara

Masai Mara spacerujący słoń

Śpiąca lwica w cieniu

Krajobraz sawanny w narodowym parku Masai Mara

geapardy na tle sawanny

Orzeł siedzi na drzewie

Dwa nosorożce przechadzają się po Masai Mara

Struś na tle góry w Kenii

Struś z różową szyją spaceruje w Kenii

Zebry na safari w Afryce w Kenii

Żuk toczący kulkę

Żyrafa na safari w tle sawanny

Bizon w Masai Mara

Stado bizonów odpoczywa

Stado antylop w rezerwacie Masai Mara

Bardzo polecam Wam doświadczenie safari. Kontakt z naturą i wolnymi, dzikimi zwierzętami jest czymś co warte jest każdej złotówki czy dolara.

Przeczytaj także mój tekst o Masajach w Kenii

13 thoughts on “Kenia- safari Masai Mara

  1. Ta żyrafa na wstępie – mistrzostwo świata! No i w ogóle wszystkie zdjęcia, i cała wycieczka… Jak już ktoś wyżej napisał: też chętnie przeczytałabym książkę o TAKICH podróżach, z TAKIMI zdjęciami 😉

  2. Zwierzęta fotografowane w naturalnych warunkach to jest coś. Nigdy mnie taka fotografia nie pociągła, ale muszę przyznać robi wrażenie. Pewnie kiedyś się skuszę na podobną wyprawę.

  3. Co za wyprawa! Afryka to jak na razie dla mnie kontynent nieodkryty, ale zamierzam to zmienić. Zwłaszcza po takim wpisie nabieram coraz większej ochoty 😀 Zdradzisz ile mniej więcej kosztuje takie safari?

    1. Afryka jest cudowna <3 Zdecydowanie chcę ją dobrze poznać 🙂 Co do za safari- ceny są dość wysokie, jeśli chodzi o Masai Marę. Za 3 dniowe safari zapłaciłam 560 $ (safari prywatne dla 2 osób). Na pewno się da taniej no i zawsze warto się targować 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *